Podróże kształcą - to prawda którą niektórzy starają się podważać, a ja się z nią w całej rozciągłości zgadzam.
W trakcie ostatniego wyjazdu poznałam nowe słowo: JUGO. Jest to (wg wiki) ciepły i wilgotny wiatr wiejący z południa wzdłuż wschodniego wybrzeża Adriatyku. Na zachodnim wybrzeżu ten sam wiatr nazywany jest sirocco. Zazwyczaj utrzymuje się przez kilka dni, często przynosząc pogorszenie pogody – towarzyszy mu deszcz i pojawiają się mgły.
Wiatr ten wieje głównie od października do maja i potrafi wiać nawet do siedniu dni, ale zazwyczaj wieje około czterech. W pierwszej fazie jugo (dokładnie obserwując prognozy pogody) można jeszcze bardzo dobrze pożeglować (jugo to wiatr stały), jednak później warto zacumować w bezpiecznym porcie i przeczekać jego główne nadejście - poza sezonem do 10B, a także dużą falę (do 4m) tworzoną przez to, że wiatr wieje dokładnie równolegle do całego wybrzeża Adriatyku.
PS. Ciekawe czego się nauczę na kolejnej wyprawie :)
niedziela, 16 maja 2010
piątek, 30 kwietnia 2010
wtorek, 20 kwietnia 2010
Social Media Revolution
Dziś filmik.
Niewiele z niego rozumiem, ale jak kiedyś coś z niego zrozumiem i wam napiszę co o tym sądzę.
Teraz wydaje mi się, że ten filmik jest też o pisaniu tego bloga, ale nie jestem jeszcze pewna, bo przecież ja wam niczego nie sprzedaję. Prawda?
Niewiele z niego rozumiem, ale jak kiedyś coś z niego zrozumiem i wam napiszę co o tym sądzę.
Teraz wydaje mi się, że ten filmik jest też o pisaniu tego bloga, ale nie jestem jeszcze pewna, bo przecież ja wam niczego nie sprzedaję. Prawda?
czwartek, 15 kwietnia 2010
LaTeX
W najbliższym czasie na 99% będę musiała się nauczyć LaTeXa. Na dzień dzisiejszy wiem, że jest to specyficzny sposób zapisu tekstu, czyli taki word w którym nigdy nic się nie przestawi.
Już czuję ten lekki dreszczyk emocji przed nieznanym :) a jednocześnie poszukuję jakichś user-frendly manuali na ten temat.
Już czuję ten lekki dreszczyk emocji przed nieznanym :) a jednocześnie poszukuję jakichś user-frendly manuali na ten temat.
czwartek, 11 marca 2010
Koncert blusowy Joanna Pilarska BAND w ASK
Zawsze twierdziłam, że praca na uczelni to bardzo interesujące zajęcie, między innymi ze względu na to, że ma się okazję poznać wiele ciekawych osób.
Jedną z takich ciekawych osób jest mój kolega z Instytutu - Władek, który oprócz nauki interesuje się również muzyką. Kilkukrotnie miałam okazję słuchać jamów między innymi w jego wykonaniu i za każdym razem były niesamowite.
Teraz postanowił oprócz tworzenia muzyki, zająć się również jej słuchaniem i zaprosił do Częstochowy Joannę Pilarską BAND, organizując jej występ w Klubie Muzycznym ASK. Koncert odbędzie się 25-go marca o godzinie 20.
Poniżej plakat, a więcej szczegółów tutaj

oraz mała próbka, znaleziona na youtube
Jedną z takich ciekawych osób jest mój kolega z Instytutu - Władek, który oprócz nauki interesuje się również muzyką. Kilkukrotnie miałam okazję słuchać jamów między innymi w jego wykonaniu i za każdym razem były niesamowite.
Teraz postanowił oprócz tworzenia muzyki, zająć się również jej słuchaniem i zaprosił do Częstochowy Joannę Pilarską BAND, organizując jej występ w Klubie Muzycznym ASK. Koncert odbędzie się 25-go marca o godzinie 20.
Poniżej plakat, a więcej szczegółów tutaj

oraz mała próbka, znaleziona na youtube
niedziela, 28 lutego 2010
Posadź drzewo
Kilka tygodni temu napisał do mnie kolega i powiedział, że właśnie posadził drzewo i że ono sobie teraz będzie rosło powoli.
Odpowiedziałam mu, że drzewa zazwyczaj rosną powoli, a poza tym lutym się drzew nie sadzi, zwłaszcza że wtedy były straszne ilości śniegu i było bardzo zimno.
Odpowiedział mi że znam się na sadzeniu drzew, tak jak on na żeglarstwie i żebym zwyczajnie klikała: http://fangorn.posadzdrzewo.pl
Cóż pozostało...
Klikam :)
Odpowiedziałam mu, że drzewa zazwyczaj rosną powoli, a poza tym lutym się drzew nie sadzi, zwłaszcza że wtedy były straszne ilości śniegu i było bardzo zimno.
Odpowiedział mi że znam się na sadzeniu drzew, tak jak on na żeglarstwie i żebym zwyczajnie klikała: http://fangorn.posadzdrzewo.pl
Cóż pozostało...
Klikam :)
sobota, 27 lutego 2010
Już nie zapomnisz o załączniku
Dziś przez przypadek odkryłam jak gmail myśli za użytkownika. Wysyłałam maila, gdy zobaczyłam komunikat:
Czy miały zostać załączone pliki?
Twoja wiadomość używa wyrażenia "wysyłam", ale nie załączono żadnych plików. Czy mimo to wysłać wiadomość?

Chyba każdemu zdarzyło się wysłać bardzo ważnego maila i zapomnieć dodać załącznik.
Google myśli za nas i bardzo dobrze :)
Czy miały zostać załączone pliki?
Twoja wiadomość używa wyrażenia "wysyłam", ale nie załączono żadnych plików. Czy mimo to wysłać wiadomość?

Chyba każdemu zdarzyło się wysłać bardzo ważnego maila i zapomnieć dodać załącznik.
Google myśli za nas i bardzo dobrze :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
